Bycie joginką zobowiązuje



  Bycie joginką zobowiązuje....Ci którzy jogi nigdy nie próbowali kojarzą jogę jako trwanie w pozycji kwiatu lotosu. Inni widzą w jodze asany, często nazywają je gimnastyką, ćwiczeniami. Ci którzy już zaczną swoją praktykę, dostrzegają ,że jest jeszcze oddech i poprzez wdech i wydech pogłębiamy nasze odczuwanie.....Okazuje się ,że to nie jest jeszcze joga. Aby zasłużyć na miano jogina oprócz regularnej praktyki połączonej z oddechem znacząca i nadrzędna  jest jeszcze nasza postawa- relacja z sobą samym i z swoimi emocjami oraz relacje z innymi. 

  Jama i Nijama są praktyką, najtrudniejszą na naszej ścieżce jogi, najlepiej jak wykonujemy je intuicyjnie...po prostu wiemy, czujemy i pracujemy nad nimi. 

Jamy:

  • Ahimsa (niekrzywdzenie)
  • Satya (prawda)
  • Asteya (niekradzenie)
  • Brahmacarya (wstrzemięźliwość)
  • Aparigraha (wolność od chciwości)

Nijmy:

  • Czystość
  • Zadowolenie
  • Samopoznanie
  • Poddanie się Bogu

 Chciałam dziś napisać co nie co o Asteya (niekradzenie). Wydawałoby sie że większość się do niej stosuje. Bo nie okradamy sklepów, nie sięgamy po czyjeś portfele i nie kradniemy czyiś samochodów.... Jednak kraść można nie tylko materię.
Kradniemy wiele rzeczy nie zdając sobie z tego sprawy. "Kradniemy czyjś czas poprzez marnowanie go na plotki lub narzekanie. Okradamy matkę Ziemię zużywając więcej niż potrzebujemy." Kradniemy też nie dzieląc się z innymi swoim dobrobytem.
To co mnie dręczy od jakiegość czasu i powoduje moją chęć krzyczenia i opowiadania o tym jest kradzież ubogich z godności, bezpieczeństwa i zdrowia, gdy kupujemy produkty wykonane przez tych ludzi w żałosnych warunkach. Sama wiem jak ciężką jest pracą tworzenie ubrań i widzę jak w całym procesie uczestniczą ludzie. Wspaniali, mądrzy, kreatywni, cieżko pracujący. To są matki, siostry, sąsiadki....Aby stworzyć "rzecz" potrzebne sa nakłady finansowe, aby ludzie mogli dostać godne pienądze za swoją pracę, idzie za tym cena ostateczna produktu. Jeśli dbamy o godną pracę ludzi i o relację z nimi pamiętajmy że trzeba ich godnie wynagrodzić...Tymczasem niskie ceny sieciówek kuszą i nakręcają wyzysk, pozbawiając pracy rodzimych fachowców....
Mam nadzieję że przez ten wpis zmobilizuję do malutkiej refleksji ;)
Wydaje mi się żę przez obcowanie z jogą latami wsiąkam filozofię Patańdzali i cieszę się, jestem wdzięczna bo to czyni mnie lepszym człowiekiem.

Agi

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów